Archiwum kategorii: LICENCJONOWANY PRZEWODNIK PO PRADZE

PRAHA, GÓRY STOŁOWE. ZŁOTE MIASTO ZAWSZE LŚNI INACZEJ, GÓRY STOŁOWE ZAWSZE INACZEJ UROCZE

Schyłek lata ciągle słoneczny, nie inaczej u Matki miast, odwiedzonej po raz kolejny wraz z grupą ze wschodniej Polski. Błędne Skały przebyte z zadowoleniem (a przez niektórych z ulgą). Odwiedziliśmy też Kaplicę Czaszek a i starczyło czasu na napawanie się walorami Kudowy Zdroju.

PRAGA, ADRŠPACH, GÓRY STOŁOWE. ZŁOTE MIASTO, SKALNE MIASTO

Być przewodnikiem po Pradze dla dzieci ze szkół podstawowych to szczególne zadanie. Miasto oferuje przecież nieskończone możliwości poznania historii, architektury, życiorysów sławnych postaci, legend, ciekawostek. Praga – miasto złote, czyli kuszące – starszych i młodszych, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie, a jeżeli nie potrafi samodzielnie, przewodnik jest po to, żeby to ułatwić. Byłem tu znów, tym razem z czterdziestką dzieciaków ze wschodniej Polski, wołających co chwilę: „o, jak tu pięknie!”, „tu jest naprawdę ładnie”. Czyli – udało się.

Potem nastąpiły spotkania ze skalnymi postaciami zamieszkującymi Góry Stołowe po stronie polskiej i Skalne Miasta po stronie czeskiej. I tu zachwytów nie zabrakło, a zawołanie „szkoda że to już koniec!” mówi za siebie. A to na pewno nie koniec, lecz „do następnego razu!”

ZAKOŃCZENIE SEZONU 2017 – PRZED NAMI 2018

  • STYCZEŃ

Rok 2018 zaczął się. Chwilowo wyjazdów jest mniej, ale właśnie teraz jest chwila aby przygotować się na kolejne. Czas przejrzeć bagaż doświadczeń, pozbierać różne myśli i obrazy oraz uporządkować je, tworząc z tego nową mapę. Na niej pozaznaczam zakątki i pamiątki niesłusznie pomijane, osobliwości przyrody i miejsca tworzone rękoma i pomysłami ludzi zapomnianych.

To one tworzą krajobraz, rozmazany za szybą autokaru lub samochodu, pędzącego autostradą do miejsc centralnych, głównych, „koniecznych do zobaczenia” lub co najgorsze – „do zaliczenia”.

Tymczasem wystarczy zwolnić, aby to co rozmazane w pośpiechu zyskało kształt, pozwoliło się obejrzeć, dotknąć, zasmakować i docenić. Zwolnić, to znaczy odpocząć. Potem: pójść pieszo, przesiąść się na rower, a w zimie na biegówki. Oczywiście będzie potrzebna odrobina własnych sił, ale nie ma obawy! Gwarantowane, że im większa nasza ciekawość i więcej ciekawych miejsc na trasie, tym bardziej sił bardziej przybywa. Jeżeli chcemy siły oszczędzić, nic prostszego – zatrzymajmy się i rozejrzyjmy wokół. Gdzie się zatrzymać? Pokażę i podpowiem. Co widać? Jeszcze raz sprawdźmy na mojej mapie – tam jest to zaznaczone.

Na pewno nasz postój nie wypadnie przy autostradzie, na parkingu, przybył więc jeszcze jeden walor – jest spokojnie. Chyba że zatrzymaliśmy się na stacji, ciszę przetnie zgiełk przejeżdżającego pociągu, ale potem cisza znów wraca. Stacja oferuje niewygodę albo i gorzej?  No cóż, nie ma się co oszukiwać, takich jest dużo – polecam je miłośnikom komunikacyjnego hardcore’u. Wszystkim ceniącym sobie dojazd bez zbędnych emocji polecam rozkład jazdy, stworzony przeze mnie na każdą okazję. Po wypełnionej dobrym jadłem i napitkiem przerwie w podróży ruszamy dalej. Krajobraz zmienił się, linia horyzontu znaczy ślad przez kolejne, nieodkryte jeszcze zakątki. Tam poprowadzę – mam tą trasę zaznaczoną na swej mapie.

Na wspólne odkrywanie trasy – CESTY, zapraszam wszystkich

A TYMCZASEM – SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

 

PRAGA. PETŘÍN, STRAHOV, STARÉ MĚSTO – PRZEWODNICTWO GRUPY Z MORĄGA

Tym razem grupa postanowiła wziąć „na ząb” zwłaszcza Pragę lewobrzeżną i to najlepiej z wysoka. Nic przeto innego jak tylko zabrać ich na Petřín, pokazać wnętrza Strahova i porządnie zejść Hradčany. Oczywiście nie zabrakło i szlagierów. Wszystko to zostało przez grupę przyjęte bardzo dzielnie, również wbrew temu, że w tym niebywałym mieście sezon nie kończy się nigdy, ma najwyżej swe špičky. Tak było i tym razem. No to, do następnego razu. Ahoj zatím!