SVATÝ JAN POD SKALOU – PERŁA ČESKÉHO KRASU. HISTORIA I ZABYTKI

Svatý Jan to miejscowość rzeczywiście położona pod skałą, schowana w głębokiej i krętej dolinie potoku Loděnice, około 5 km na NE od Berouna.

Osiedlenie tej okolicy rozpoczęło się już ok. 40 000 l.p.n.e. Na początku naszej ery zamieszkiwali tu Celtowie.

Pisane dzieje Sv. Jana pod Skalou zaczynają się z początkiem 9. wieku gdy świątobliwy (ale jeszcze nie święty) Iwan przybył w to miejsce i założył pustelnię. Był synem Gostimysla – chorwackiego księcia (Chorwaci / Charváti wówczas zamieszkiwali północne Czechy). Iwan zrzekłszy się bogactwa i tronu po ojcu, tu w skalnym zaciszu skrył się i prowadził ascetyczne życie. Wielokrotnie, różnymi sposobami kuszony przez szatana i inne złe duchostwo, postanowił opuścić swe zacisze aby żadnym pokusom nie ulec.

Wówczas objawił mu się św. Jan Chrzciciel, który na odpędzenie złego darował Iwanowi krzyż. Dzięki niemu Iwan wytrwał w swej pustelni spędzając w niej dalsze 42 lata. Za jedzenie służyły mu owoce leśne i korzenie, za napój – mleko ciężarnej łani.

W tym czasie, na nieodległym stąd Tetíně, swą książęcą siedzibę miał Bořivoj i jego małżonka Ludmila. Pewnego dnia książę wybrał się na łowy i postrzelił łanię – karmicielkę. Postrzelone zwierzę doprowadziło oprawcę aż do jaskini Iwana. Bořivoj zaoferował Iwanowi komnatę i inne wygody na Tetíně, ale ten odmówił. Wkrótce zmarł, a po jego śmierci książę Bořivoj polecił zbudować  u skały kaplicę p.w. Najświętszej Maryi Panny, św. Jana Chrzciciela i (ogłoszonego świętym) Iwana. Księciu przypisywane jest też założenie klasztoru, chociaż ten właściwie powstał nieco później

Św. Iwana można uważać za jednego z pierwszych chrześcijańskich misjonarzy na terenie Czech, choć jego życiorys nigdy nie był w 100 % potwierdzony, ale i nigdy mu nie zaprzeczono. Nawet badania antropologiczne, prowadzone w połowie 20. wieku, niczego nie potwierdziły ani obaliły.

Klasztor w Svatým Janě pod Skalou najpewniej założony został za rządów księcia Břetislava I., który podarował benedyktynom część swych dóbr, m.in. nieodległą miejscowość Sedlec. Tradycyjną datą powstania klasztoru jest 16.01.1020 roku, ale prawdopodobne jest że stało się to jeszcze później (około 1033/1034 roku).

Wiele dziesiątków lat później akt założycielski klasztoru potwierdził król Přemysl I. Otakar. W wydanym przez siebie dokumencie król wspomina o klasztorze i kościele pw. Ścięcia Św Jana Chrzciciela na wyspie św. Kiliana (w nurcie Wełtawy koło miejscowości Davle).

Klasztor na wyspie (właściwie to na Wyspie) posiadał trzy filie (jedną z nich był Svatý Jan pod Skalou) i konsekwentnie pomnażał swój majątek.

Znaczenia (choć powoli) nabierała filia w Svatým Janě pod Skalou, wobec czego w 1310 roku papież Klemens V wydał bullę, na mocy której ustanowił probostwo świętojańskie „w Skalach” (Cella de Spelunca).

Dla klasztoru – matki dalsze losy nie były łaskawe. W 1420 roku podczas wojen husyckich klasztor na Wyspie został zniszczony. Mnisi zostali wymordowani, później –  okresie władzy króla Jiřího z Poděbrad klasztor na Wyspie utracił niemal cały swój majątek.

Podobny beznadziejny los mógł czekał Svatého Jana pod Skalou, lecz źródła pisane tego nie potwierdzają. Stosunkowo ubogi klasztor w Svatým Janě pod Skalou mógł nie być dla husytów atrakcyjny. Według tradycji husyci mieli wielką część do św. Iwana – być może dlatego klasztoru w Svatým Janě pod Skalou nie zniszczyli.

Benedyktyni z Wyspy starali się wprawdzie o odbudowę klasztoru – matki, lecz brakowało środków i zaplecza. Dodatkowo miejsce było pustoszone przez powodzie (np. w 1527 roku poziom Wełtawy sięgnął 7,2 metra). Benedyktyni postanowili opuścić Wyspę a ich nowym – ostatecznym miejscem stał się Svatý Jan pod Skalou.

Po wojnach husyckich wielkim dobroczyńcą klasztoru był szlachcic Oldřich Zajíc z Hazmburka, uważany za drugiego założyciela klasztoru. Niemal dokładnie nad jaskinią – dawną pustelnią św Iwana wystawił nowe, murowane gmachy kościoła, obok klasztor i  budynki gospodarcze. Na przełomie 15 i 16 wieku dobra klasztorne potwierdził Władysław Jagiellończyk.

Benedyktyni ze Svateho Jana bez wątpienia dbali o rozwój klasztoru, ale obciążani przez władzę świecką cierpieli kłopoty finansowe, np. w 1526 roku musieli wpłacić niemałą sumę na  koronację cesarza Ferdynanda I Habsburga, wkrótce potem (rok 1532) wspomóc go w wojnie, prowadzonej przeciwko Turkom.

Pod koniec 16 wieku zakonnicy podjęli się znalezienia szczątków św Iwana. Poszukiwania były skuteczne; okazało się, że szczątki świętego złożone były w kaplicy – jaskini. Przeniesiono je następnie do kościoła opackiego. W momencie przeniesienia  św Iwana rozpoczęła się tradycja pielgrzymek świętojańskich (zawsze pod koniec czerwca), utrzymująca się po dzień dzisiejszy. Swego czasu w pielgrzymki te zaangażowali się prascy jezuici; dla Svatého Jana pod Skalou były one źródłem niemałego dochodu. Dzięki tym wpływom udało się dokończyć remont kościoła i klasztoru a następnie gościć tu wyjątkowe osoby. 26. lipca 1612 roku podczas podrózy powrotnej z koronacji we Frankfurcie nad Menem w Sv Janie zatrzymała się para cesarska – Maciej Habsburg i Anna Tyrolska. Cesarz darował klasztorowi srebrny relikwiarz w którym osadzono kość z ręki św Iwana.

Kosztowności zgromadzone w klasztorze ponownie uległy rozproszeniu (a spora część – zniszczeniu) podczas wojny 30 letniej. W czasie trwania tzw władzy 30 dyrektorów, klasztorowi odebrano wszystkie należące doń wsie. Skarbiec i archiwum klasztorne zostały odwiezione do twierdzy w Kladnie, jednak ta została zdobyta przez Kozaków. Skarbiec złupiono, twierdzę  puszczono z dymem, z dawnego archiwum ocalały pojedyncze egzemplarze.

Gdy pod koniec wojny 30 letniej wojska szwedzkie atakowały Pragę, ówczesny opat Tobiáš Vásclav Scultetus prawdopodobnie chcąc wywołać katastrofę głodową wśród Szwedów, dokonał sabotażu – rozgonił po okolicznych lasach około 100 sztuk bydła, trzymanego w sąsiedztwie klasztoru, potencjalnie zaplecza żywnościowego. Akcja niestety nie powiodła się: Szwedzi wyłapali cały dobytek, Pragę (lewobrzeżną) zdobyli tak czy inaczej, przedtem splądrowali klasztor w Sv Janie. Opat i członkowie zgromadzenia schroniwszy się w Pilznie uszli z życiem. Po powrocie zastali klasztor zupełnie zniszczony, mało tego – Szwedzi zbezcześcili relikwiarz św Iwana.

Po zakończeniu wojny 30 letniej opatem klasztoru został Matouš Ferdinand Sobek z Bílenberka – jeden z najbardziej znamienitych duchownych 17 wieku w Czechach, który swoją karierę duchownego rozpoczął w klasztorze w Broumově. Pełnił funkcje dyplomatyczne na dworze cesarskim, spisał życiorys św Iwana. Za jego czasów została podpisana umowa z włoskim architektem Carlo Lurago na budowę nowego zespołu kościelno – klasztornego, którą rozpoczęto w 1653 roku. W tym samym roku został biskupem w nowo ustanowionej diecezji w Hradci Kralove, wreszcie – w 1668 mianowany został na urząd arcybiskupa praskiego. Kilka lat wcześniej opat Sobek otrzymał tytuł szlachecki i predykat „z Bílenberka”. Zmarł w 1675 roku – trzy lata przed dokończeniem budowy wg planów C Lurago.

Złotą erę klasztor w Sv Janie pod Skalou miał na przełomie 17 i 18 wieku za rządów Emiliana Kotterovskeho. Gdy opat Kotterrovsky rozpoczął, zastał kasę klasztorną niemal pustą; na poprawę stanu funkcjonowania klasztoru musiał pożyczyć wielką naówczas sumę kilkuset złotych. Zdołał dzięki temu odnowić 8 stawów hodowlanych, starczyło jeszcze na wznowienie działalności dwóch browarów, kilku folwarków itp. Z jego inicjatywy została wykonana figura św Iwana, stojąca dziś na dziedzińcu klasztornym.

Skutecznie prowadzona przez opata Kotterovskeho  gospodarka spowodowała, że można było wielkie środki przeznaczyć na pełne wyposażenie kościoła. Niestety, jednocześnie zaczęły pojawiać się pierwsze problemy ze statyką budowli; za radą wybitego architekta K. Dientzenhofera zostało zniesione dotychczasowe sklepienie kolebkowe i zastąpiono je drewnianym stropem, pokrytym później freskami.

Za rządów opata wybudowano „nowy”, sztuczny grobowiec św. Iwana, a w jaskini wykonano kryptę dla zmarłych zakonników.

W latach 1726-31 dobudowano brakujące – czwarte skrzydło klasztoru, w ten sposób cały kompleks zyskał plan, istniejący po dzień dzisiejszy.

Opat Kotterovsky żyłby jeszcze dłużej i kontynuował swą przynoszącą wielki użytek działalność, gdyby nie fatalny zbieg okoliczności… Za rządów cesarzowej Marii Teresy na koronę królestwa czeskiego, wbrew ustalonemu porządkowi czyhało wielu samozwańców. Jednym z nich był Karol VII Bawarski, który zobowiązał przedstawicieli stanów czeskich do wzięcia udziału w jego koronacji i złożenia mu hołdu. W podróż wybrał się również opat Kotterovsky, który… już nigdy nie zobaczył swojego, z takim wysiłkiem podnoszonego z upadku klasztoru. Podczas podróży opat pośliznął się, złamał nogę – wdało się zakażenie, z którego już się nie podniósł. Zmarł w 1742 roku, tak zakończyły się złote lata klasztoru w Sv Janie pod Skalou.

Po śmierci Emiliana Kotterovskeho herb klasztoru, głowa dzika, wzbogacono o jego herb rodowy – wizerunek jednorożca.

Następcy opata Kotterovskeho jak mogli, z różnym skutkiem kontynuowali dobrą działalność na rzecz klasztoru i otoczenia. Założono bibliotekę klasztorną, założono uprawę drzew owocowych.

Opat Eugen Prudík  był z kolei znakomitym naukowcem ale słabym gospodarzem. Biegły w łacinie spisał dzieje klasztoru a do zarządu nad opactwem zatrudniał ludzi, cieszących się jego zaufaniem, faktycznie – oszustów i złodziei, których ofiarą padł i on sam. Podczas klęski głodu w Czechach sprzedawał zboże z magazynów klasztornych, które potem (z konieczności) musiał skupować nawet za czterokrotnie wyższą cenę. Z dobroci serca to nadmiernie drogie zboże rozdawał potem ubogim. Sam nieszczęsny uległ epidemii moru, zmarł w 1772 roku.

Były to już ostatnie lata (do 1785 r.) działalności zgromadzenia. Za opata Jana Nepomuka von Ebenholza klasztor uległ dramatycznemu zniszczeniu przez gradobicie i 3 pożary. Jeden z nich obrócił w popiół klasztor wraz z cała wsią.

Gwoździem do trumny działalności zgromadzenia był dekret ces. Józefa II z 7.11.1785 roku o likwidacji klasztoru. Rok później, 7 kwietnia ostatni bracia zakonni opuścili Sv Jan pod Skalou. Majątek klasztorny został sprzedany, kosztowności wywieziono do Pragi. Byłym zakonnikom wyznaczono emeryturę, w samym klasztorze został tylko jeden z nich – Celestin Hostlovsky, pozostały tu na urzędzie proboszcza. W 1790 roku zostały przezeń spisane dzieje klasztoru.

Po likwidacji klasztoru budynki odwiedziła komisja guberniana i wojskowa; żadna z nich nie znalazła dobrego wykorzystania budynków – klasztor stał więc i niszczał. W 1787 roku powstała tu garbarnia. Odór niosący się z przetwórni skór był tak nieznośny że po trzech latach ją zamknięto. Na jej miejscu hrabia Jan Sweerts Sporck założył fabrykę tekstylną zatrudniając w niej 123 osoby.

Na początku 19 wieku hrabia Sporck sprzedał majątek Franzowi von Schirnding. I on niedługo tu pozostał, po nim szczęścia w Sv Janie poszukiwali kolejni przedsiębiorcy. Najpierw rodzina Bergeru – pozostał po nich budynek tzw. Starej Szkoły (dziś Urząd Gminy) i kaplica św. Maksymiliana.

Z końcem 19 wieku Sv Janem zainteresował się założyciel (1891 r.) firmy Orion, produkującej słynną czekoladę – František Maršner. Odkrył on lecznicze właściwości tutejszych wód, na ich bazie założył w Sv Janie uzdrowisko wodno – klimatyczne. Zainwestował w urządzenia zdrojowe, z dawnego ogrodu klasztornego urządził park zdrojowy z bogatą kolekcją roślin egzotycznych. W latach 1910 – 12 naczelnym lekarzem uzdrowiskowym był Antonín Čapek – ojciec obu słynnych braci – pisarzy.

Uzdrowisko które z takim rozmachem rozpoczęło swoją działalność, niestety nie przyniosło spodziewanych zysków. W 1912 roku zostało sprzedane i rozparcelowane, dwa lata później w budynkach klasztornych znalazła siedzibę Kongregacja Szkół Chrześcijańskich. Podczas II wojny światowej szkołę zlikwidowano, powstał tu szpital psychiatryczny, w roku 1945 przeniesiony do Pragi. Dalsze dwa lata w budynkach klasztornych tymczasowo zamieszkiwali wysiedleni Niemcy sudeccy.

Po przewrocie komunistycznym w 1948 roku w klasztorze pozostało 6 braci z dawnej kongregacji szkół chrześcijańskich. Zostali internowani, wkrótce potem w Sv Janie założono obóz pracy przymusowej dla byłych wysokich rangą urzędników państwowych, członków dyplomacji, prawników, przedsiębiorców, kapitalistów i kułaków. Na początku lat 50 przebywało tu 320 osób, zatrudnionych w okolicznych kamieniołomach i zakładach przemysłowych. Rok później obóz przekształcono na więzienie. Pamiątką po jego istnieniu jest ceglany mur obiegający zabudowania klasztorne. Mur został zbudowany przez samych więźniów, uzbrojono go w drut kolczasty.

Gdy w 1955 roku więzienie zlikwidowano, powstała tu szkoła policyjna czechosłowackiego MSW. Szkoła istniała 30 lat, od początku lat 70 była kuźnią talentów StB – szpiegów, nieznanych sprawców itp.

Wszystkie przebudowy, adaptacje,  zmiany charakteru i przeznaczenia budowli negatywnie odbiły się na ich stanie. Wszystkie budynki miały naruszoną statykę, niszczone były przez podchodzące do fundamentów i skomplikowanych piwnic wody gruntowe.

Od 1985 roku istniało tu archiwum czechosłowackiego MSW; w latach 1989 – 90 masowo niszczono tu dokumenty kompromitujące komunę.

W ramach restytucji majątków kościelnych, w latach 1991 – 94 obiekty zostały zwrócone Kongregacji Szkół Chrześcijańskich. Rok później, pod patronatem arcybpa praskiego założono tu Kolegium Św Jana – wyższą szkołę pedagogiczną, istniejąca tu po dziś dzień.

ZABYTKI

Kościół Św Jana Chrzciciela.

Wybudowany został 1657 – 61 wg projektu C. Lurago, z częściowym wykorzystaniem murów i fundamentów starego kościoła, który nie wystarczał dla ilości przybywających tu pielgrzymów. Ze starego założenia pozostał tylko wieża, część prezbiterium i chóru muzycznego.

Rozmiary kościoła: długość 27 m; wysokość 17 m; szerokość 13 m.

Wkrótce po zbudowaniu kościoła zaczęły się problemy ze statyką, spowodowane niestabilnym, spękanym i jaskiniowym podłożem skał trawertynowych. Po konsultacjach z K. Dientzenhoferem (1710 – 11) sklepienie kolebkowe zastąpiono drewnianym stropem. Był on bardzo bogato zdobiony freskami – scenami z życia św Iwana w towarzystwie świętych czeskich – Ludmiły, Wacława, Prokopa, Wojciecha, Zygmunta. Z całości dzieła zachowały się niwielki ale cenny fragment nad ołtarzem głównym – fresk „Spotkanie Iwana z Bořivojem”

W 1859 z powodu dalszych problemów ze statyką podjęto drugą wielką przebudowę kościoła. Dotychczasowe i tak olbrzymie przypory zostały wzmocnione jeszcze bardziej (2,8 – 3,5 m grub.), odwodniono podłoże kościoła, podniesiono podłogę.

Dalsze, nierozwiązane problemy z budowlą groziły wyburzeniem tylnej ściany kościoła. Zapadł się jeden z filarów, szczeliny w murach wówczas powstałe miały nawet 30 cm szerokości.

W 1973 roku dokonano iniekcji betonu w szczeliny skalne

1992 – remont fasady, podwójne spięcie murów stalowymi klamrami, wykonanie nowego odwodnienia, remont dachu.

1994 – dokończono remont wieży

2001 – dokończenie generalnego remontu dachu

2007 – największa ingerencja w statykę budowli – całość została wzmocniona zastrzykami z betonu i stalowymi klamrami. Zapadanie się budowli zostało wreszcie zatrzymane.

Obecnie prace przebiegają wewnątrz – remonty, później renowacja cennych dzieł, malowideł, itp.

Wnętrze kościoła

Ołtarz główny (powstały za opata Kotterovskeho) z malowidłem J.J. Heintsch – „Przekazanie krzyża św Iwanowi przez Jana Chrzciciela”

Ukrzyżowanie, na szczycie ołtarza (z NMP i Marią Magdaleną). Stało kiedyś na Karlowym Moście, darowane zostało kościołowi za opata Karola Schustera (1675 – 78), którego ojcem był burmistrz Starego Miasta Praskiego.

Ołtarz św. Kiliana pierwotny z 1796 roku nie zachował się. Obecny powstał z fragmentu ołtarza św. Barbary, stojącego niegdyś przed chórem. Zachowały się z niego figury św. Katarzyny i Małgorzaty. Na obecnym ołtarzu obecnie stoi obraz św. Kiliana, stoi tu też figura MB z Dzieciątkiem – najstarsza figura w kościele, kiedyś stała w kościele – jaskini.

Ołtarz św. Benedykta. Obraz świętego z 1677 r. Na ołtarzu stoi też szklana szkatułka z woskową figurą Jana Nepomucena.

Ołtarz św Benedykta (inny niż ww.) i św Scholastyki (1735 r.) Wybitne dzieła Franza Ignatze Weissa ( oba przy filarach w przedniej części świątyni)

Chrzcielnica (1576 r.) – najstarszy zabytek kościele, do 1732 roku stojący w jaskini

Obraz „Wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę nowego kościoła 16.8.1657 r.” Autor Joachim Bachmann. 3,25 x 5,9 m. Jest to jeden z największych obrazów olejnych w Republice Czeskiej. Wizerunek klęczącego mieszczanina podającego kielnię cesarzowi jest podobizną architekta Carlo Lurago.

Organy – pochodzą z kaplicy św Anny kościoła św Jakuba w Pradze. E Kotterovsky zakupił je dla Sv Jana w 1695 roku. Instrument zdjęty z chóru muzycznego (groźba zawalenia) czeka na lepsze czasy, póki co jest nie używany…

Wieża kościelna

Została wybudowana w 1600 r. Ma 43 m wysokości i jest najstarszym fragmentem całego zespołu klasztornego. W 1714 podniesiona o 1 piętro

Kiedyś na wieży były 4 dzwony: Iwan (~800 kg); Jan Chrzciciel (~ 70 kg). Oba 2.1.1917 zostały przetopione na armaty. Na szczęście zachowały się 2 najcenniejsze: Maria (240 kg) – powstała w 1452; Matka Boża (140 kg.) – powstała w 1404 r. Pierwotnie znajdował się w klasztorze na Wyspie. Podczas wojen husyckich dzwon został cudem uratowany i przytransportowany do św Jana. Jest jednym z najstarszych dzwonów na terenie Czech.

Jaskinia św Iwana, stary kościół

W trawertynowej jaskini znajduje się kilka cennych pamiątek:

Łóżko św Iwana ze śladami krwi świętego

Kamień z odciskiem stóp św Iwana. Wg legendy kamień „zmiękł” pod kolanami świętego. Najpewniej pochodzi z oryginalnego Iwanowego grobu, a wyciosany został jeszcze w czasach przedchrześcijańskich.

Jaskiniowy kościół NMP. Środkowy łuk sklepienia: wyrzeźbiony lew i orlica – znak rozpoznawczy (godło?) włoskich sztukatorów, pracujących w warsztacie C. Lurago.

Dominantą kościoła jaskiniowego jest ołtarz renesansowy (1657 r.). Po lewej stronie ołtarza – symboliczny grób św Iwana – miejsce gdzie pod koniec 16 wieku były znalezione jego szczątki. Miejsce to upamiętnia leżąca figura świętego (1765 r.)

Źródło św Iwana. Bije ~1 m. pod podłogą, przy nim 8,5 m. wysokości komin krasowy, tzw Czarcia Dziura. Tędy uciekł zły duch gdy go pogonił precz św Iwan. Za kryptą jest jeszcze jeden komin krasowy. Oba kominy w 1950 roku były zakryte żelbetonową kryptą, aby zapobiec ucieczkom więźniów politycznych. Spowodowało to zanik naturalnej wentylacji, wzrost wilgotności powietrza w jaskini i przenikanie wilgoci do murów kościoła. Efekty dla budowli były dramatyczne.

Gmach konwentu klasztornego

Najcenniejszym z zachowanych wnętrz jest refektarz. Na stropie sali znajduje się fresk ze scenami z życia św Iwana, m.in  „Uczta na Tetíně”. Dzieło powstało ok 1765 roku. Oprócz refektarza dobrze zachowało się wnętrze prałatury z obrazem „ Kazanie św Jana Chrzciciela nad Jordanem”. Inne wnętrza z powodu późnobarokowych przebudów i zmian funkcji nie zachowały pierwotnego charakteru.

Kaplica Podwyższenia Krzyża Św.

Stoi na miejscu legendarnego spotkania Iwana ze św Janem Chrzcicielem

Sama kaplica ma młodszy rodowód. Na początku 17 wieku odwiedził Sv Jana pod Skalou Herrmann Krzysztof Rausworm – głównodowodzący wojsk cesarza Rudolfa II, podejrzany o dwulicowość w sprawach wiary. Na dowód swej prawomyślności kazał w roku 1602 wybudować ołtarz ze sceną Ukrzyżowania i marmurowymi figurami Iwana i Jana Chrzciciela.

Rzeźby z czerwonego marmuru stały pod gołym niebem i z powodu warunków niszczały. Za opata Kotterovskeho w 1714 roku postanowiono kaplicę ( wg proj K Dientzenhofera) który w tym samym czasie ratował statykę kościoła klasztornego.

W 1715 roku kaplicę wyświęcono. Z biegiem czasu podupadła, podczas remontu w 2 połowie XIX wieku zmieniono dach. W latach 1993 – 97 środkami fundacji świętojańskiej pieczołowicie odrestaurowano nastopny fresk „Znalezienie Krzyża św przez Św Helenę”.

Kaplica św Maksymiliana (grobowiec rodziny Bergerów)

Postawiono ją w latach 1847 – 49 z polecenia Maxa Bergera – w swoim czasie prezesa stowarzyszenia do spraw budowy Teatru Narodowego w Pradze. Kaplica jest zbudowana w stylu idealnie czystego neogotyku, jest to jedna z najlepszych tego rodzaju realizacji na terenie Czech.

W 1967 roku kaplicę częściowo zniszczyła wichura; spadające konary drzew uszkodziły dach, po czym przez 20 lat świątynię remontowano sposobem „gospodarczym”. Na pocz. lat 90 doczekała się remontu z prawdziwego zdarzenia, schody kaplicy ocalono w latach 2007 – 2010.

Sołectwo (d. szkoła św Jana)

W 1789 roku powstał pierwszy budynek. Jako szkoła, mimo różnych niewygód, służył aż do roku 1965 gdy z powodu fatalnego stanu technicznego został rozebrany.

W latach 20. XIX wieku wybudowano szkołę (arch Vacslav Havel – przodek późniejszego prezydenta CR). Ponieważ i ten budynek okazał się  niewystarczający, w 1939 roku podjęto się budowy nowej szkoły. Służyła do końca lat 70 XX wieku, gdy z powodów demograficznych została zlikwidowana. Dwadzieścia lat później zdecydowano o nowym przeznaczeniu budynku – służy po dzień dzisiejszy – jako hotel „Obecna skola”.

Budynek z lat 20 XIX wieku został opuszczony. Pod koniec lat 90 XX wieku został sprzedany – prawo pierwokupu miała gmina, która po wielu remontach tu zorganizowała swą siedzibę.

Źródło św Iwana

Jak mówi legenda: „ze źródła tego napawał był swe spierzchłe usta pustelnik Iwan”

Pod koniec XIX wieku źródło zostało nadbudowane, sto lat później przeprowadzono niezbędne remonty.

Źródło posiada specyficzne walory przyrodnicze. Ma stały wypływ (20 dm3/s) i temperturę (11 ᵒC +/- 0,6 ᵒC bez względu na porę roku). Woda jest zmineralizowana: suma składników ~700 mg/l. Ustalono, że woda po przeniknięciu w skałę krąży w niej około 20 lat, nim wypłynie na powierzchnię.

Źródło św Iwana jest najbardziej znane i najwydajniejsze ale nie jedyne w okolicy. Wszystkie tutejsze wypływy zasilają w wodę potok Loděnice. Ich wysoka temperatura sprawia że potok, przynajmniej na odcinku przez miejscowość Svatý Jan pod Skalou, nigdy nie zamarza

Grupa figuralna NMP, św Jana Chrzciciela, św Iwana

Najpierw (w latach 20 XVIII wieku) powstała figura Najświętszej Maryi Panny. Figury Jana Chrzciciela i Iwana powstały około 1731 roku, pierwotnie stały nad gł wejściem do klasztoru. W 1801 roku z powodów statycznych zdjęto je i ustawiono w towarzystwie figury NMP na obecnym miejscu, w centrum miejscowości. Los i warunki pogodowe figurom nie służyły. W 1937 roku w figurę Jana Chrzciciela uderzył samochód ciężarowy; późniejsza kopia została wykonana z piaskowca, który wkrótce zwietrzał. W 1964 roku dokonano aktu wandalizmu na figurze NMP, której utrącono głowę.

W latach 70 XX wieku wszystkie figury zostały pokryte warstwą ochronną / wandaloodporną, uniemożliwiającą przy okazji naturalne odparowywanie wody z piaskowca. Skała spęczniała, figury zwietrzały od środka. W najgorszym stanie była NMP; figura tak zesłabła, że w 1980 roku spadła z cokołu, 20 lat później o mały włos ten sam los nie spotkał św Iwana. W najlepszym, choć i tak godnym pożałowania stanie, znajdowała się fig św Jana Chrzciciela.

W 2004 roku podjęto kompleksową akcję ratowania zabytków. Na podstawie starych fotografii figury zupełnie odtworzono; św Iwana wykonano z użyciem m.in. 65 fragmentów poprzedniej. Cała akcja została z sukcesem ukończona w roku 2010.

powrót do wpisu