JAK JSME K ROZHLEDNĚ PŘIŠLI – BUDOWA WIEŻY WIDOKOWEJ NA HRANIČNÍM VRCHU

Dwie wieże widokowe na Hraničním Vrchu [536 m.], spięte kładką którą się przechodzi pomiędzy nimi, wyglądają jak  strzeżone wrota państwa totalitarnego. Architektem wieży (lub pomnika – ostrzeżenia) był Rudolf Hon. Hraniční Vrch przez długie dziesięciolecia po II wojnie światowej znajdował się pomiędzy dwoma państwami komunistycznymi. Granica polsko czechosłowacka (jak każda inna granica ówczesnych państw przyjaznych) była pilnie strzeżona a próby wydostania się poza nią często kończyły się tak, jak ucieczka żołnierzy WOP z Pokrzywnej w marcu 1951.

Postawienie dwuwieży – pomnika było tym łatwiejsze, że do roku 2006 na Hraničním Vrchu faktycznie stały dwie wieże, należące do operatora telefonii komórkowej. Gdy okazało się że są już niepotrzebne, Telefonica O2 postanowiła je zdemontować. Do sprawy włączył się wówczas samorząd Města Albrechtic, który po negocjacjach z firmą odkupił dwa maszty za symboliczną cenę 1000 Kč. Zamiar był oczywisty – przebudowa na wieżę widokową. Powstał wówczas projekt aby oba maszty nieco obniżyć i połączyć kładką. Pieniądze na ten cel udało się zdobyć z funduszy europejskich a do inicjatywy włączone zostały samorządy Głogówka i Białej.

W ten sposób do roku 2011 ze wspólnej kasy została ocalona renesansowa wieża wodna w Białej i budynek gospodarczy w klasztorze Franciszkanów w Głogówku, przebudowany na obserwatorium astronomiczne.

Na Hraničním Vrchu powstała unikatowa konstrukcja wieży widokowej, którą dziś odwiedziliśmy i my. Kończąc dodam, że wieże mają po 25 metrów wysokości, wchodzi się na nie po 149 schodach. Widok przy dobrej pogodzie sięga od Jeseniků przez Ślężę, Nizinę Śląską, Chełm, Górny Śląsk po Beskidy.

 powrót do strony głównej