GÓRY WAŁBRZYSKIE WIDOKOWO

od Dłużyny przez Małosz po Klasztorzysko

Borowa spod Jałowca Małego (741 m.)

lenticularis sowiogórzensis

rodzinna reprezentacja na Borowej. PS: Maćka chyba rozbolał ząb

smutek Mauzoleum Ofiar I wojny światowej i katastrof górniczych

Stary Zdrój styczniowym popołudniem

Południowo wschodnia strona Gór Wałbrzyskich, czyli Góry Czarne niedawno zyskała nowe walory turystyczno widokowe. Są to platformy widokowe na Rybnickim Grzbiecie i pod Dłużyną a przede wszystkim – wieża widokowa na Borowej, najwyższym wzniesieniu Gór Wałbrzyskich. Miejsce jest bardzo dobre – wysokościowo i co do położenia, bo widać stąd (przy dobrej pogodzie oczywiście) od Karkonoszy po Hrúbý Jeseník. W ten sposób wieża na Borowej dzielnie zastępuje swoją o wiele starszą siostrę, od 1888 roku wieńczącą Chełmiec – drugi najwyższy szczyt w Górach Wałbrzyskich.

Te turystyczne nowości odwiedziłem dziś w towarzystwie rodzinnym. Zrobiliśmy sobie długi i dość wymagający spacer z Jedliny Zdroju do centrum Wałbrzycha. Pod nogami chlupotała cienka warstwa odwilżowego śniegu a dość silny wiatr pędził po niebie chmury, nieźle sobie dziś igrające ze słońcem.

Cały ten krajobrazowy koloryt, na który szczególnie składa się bardzo rozmaita rzeźba terenu to, przypomnę wszystkim nie dającym wiary – bliska okolica Wałbrzycha, która zaprasza i czeka na swoje odkrycie.

Jeżeli w tym odkrywaniu cokolwiek pomogę, będzie mi bardzo miło!